historia

Historia Państwa Polan od roku 550 do początku dynastii Piastów

0 Comments

Wiadomym jest, iż przyjęta umownie data 966 roku jako początku Państwa Polskiego nie jest datą faktycznie odzwierciedlającą to wydarzenie. Kraj Polan z pewnością istniał wcześniej, jest to fakt mimo, że istnieją podzielone opinie na temat od kiedy i jak funkcjonował. Spróbuję przestudiować tę sprawę w oparciu o wydaną w 1597 roku Kronikę Polską Marcina Bielskiego. Źródło to pochodzi z  czasów na tyle zamierzchłych, że pamięć o historii kraju i jego tradycji była żywsza niż obecnie. Polityka historyczna uprawiana obecnie często błądzi i kręci się w kółko, najpierw negując dawne prawdy, żeby z biegiem lat do nich powrócić, jako, że są one często najbardziej prawdopodobne i pochodzą ze sprawdzonych źródeł. Tak też z braku innych źródeł zdecydowałem się opierać na Kronice Polskiej, która napisana jest przez wybitnego historyka swoich czasów, Marcina Bielskiego.

Rycina 1: Marcin Bielski, Marcin Wolski herbu Prawdzic (ur. ok. 1495 we wsi Biała pod Pajęcznem w ziemi Sieradzkiej, zm. 18 grudnia 1575) – żołnierz, historyk, renesansowy poeta satyryczny, pisarz i tłumacz. Był prawdopodobnie samoukiem. Wiedzę zdobywał początkowo na dworze Janusza, księcia mazowieckiego. Później, jako dworzanin Piotra Kmity, mógł korzystać z bogatego księgozbioru swego chlebodawcy. Uczestniczył w walkach z Tatarami w 1524 i 1534. Pełniąc służbę w obronie potocznej wziął udział w bitwie z Wołochami pod Obertynem (1531). Przez dłuższy okres mieszkał w Krakowie. Tu uległ wpływom reformacji i żywił doń sympatię do końca życia, choć nigdy nie zerwał z kościołem katolickim. W 1540 opuścił Kraków, osiadł we wsi rodzinnej, gdzie wkrótce poślubił dziedziczkę dóbr (p. Siemikowska-Okszycówna) w Białej Szlacheckiej (dzisiejszy powiat pajęczański). Od nazwy wsi przyjął nazwisko Bielski. Więcej czasu poświęcał zajęciom literackim niźli gospodarskim. W wieku 80 lat pracował jeszcze nad IV wydaniem swej kroniki, którą syn Joachim uzupełniał i kontynuował. Zmarł 18 grudnia 1575, pochowany został w pobliskim Pajęcznie. za: wikipedia.

Lech, władca Polan

Wszystko zaczyna się od dobrze znanej historii o Lechu, tutaj umieszczonej w okresie panowania cesarza Justyniana, który pojawia się na scenie około 570 roku. Historia ta może mieć swoją część prawdy, opowieść o początku państwa mogła się zachować w tradycji ustnej na setki lat, i nosić znamiona legendarne, które raczej należy tłumaczyć specyficznym sposobem wykładania historii przez dawne ludy.

Jak pisze Marcin Bielski: “Pisali iedni Lecha z Czechem Książęta Słowiańskie, z Dalmacyey, abo Karwacyey, ieszcze przed Narodzeniem Pańskim, w te krainy przyść, a naród Słowieński w Dalmacyey, w Jlliryey, Istryey, Bulgaryey, Pannoniey, z dawna przebywać”. Zgadza się to również z opinią Nestora, jakoby Polacy przyszli mniej więcej z tych położonych niedaleko Adriatyku terenów. Mimo wszystko Bielski zaznacza, że po zbadaniu okoliczności i wydarzeń, najbardziej prawdopodobną datą przybycia jest 550 rok naszej ery.

Bielski uważa, że Lech i Czech razem zaszli w te krainy. Mogło zdarzyć się więc tak, że pierwsi Polacy i Czesi wyruszyli na północ razem. “Skoro oglądali onę krainę podobała sie im barzo, y tam na iedney gorze, rzeczoney Rzyp, miedzy dwiema rzekoma Elbem y Wolthawą, namioty swe rozbiwszy sadzić się poczęli. A gdy Czech brata swego prosił żeby mu onych krain ustąpił, a sobie innych szukał, uczynił mu to Lech kwoli, że ustąpił jako młodszemu, gdyż Lech był starszy, iako Długosz pisze. acz też czescy Kronikarze Czecha starszym czynią. Także pożegnawszy sie z nim, postąpił daley z ludźmi swemi, y obrócił sie prosto ku północy, a ku wschodowi słońca: y przyszedł na te mieysca, gdzie dziś Śląsko a Wielka Polska, Margrabstwo, Pomorzanie, Mekielburg, y inne: a wszędzie swego narodu języka wiele ludzi nalazł, zwłaszcza Wandalitow, abo Wenedow, z ktoremi lud swoy spolił”.

Oznacza to po prostu, że ludy rozdzieliły się, część została na ziemiach Czeskich a część ruszyła dalej. Ciężko domniemywać co miało miejsce dokładnie, ale można się domyślać, że części ludu spodobała się ziemia na którą dotarli, reszta zaś ruszyła dalej na północ, gdzie napotkała mieszkańców, z którymi żyto w pokojowej atmosferze. Widać, że Lech i Czech w legendzie pełnią funkcję reprezentacyjne dla całego narodu, aczkolwiek najprawdopodobniej byli oni realnymi postaciami. Patrząc po przykładach z całego świata, można przypuszczać, że tego typu opowieści mogą okazywać się niezwykle trafne.

Rok 550

“Wszedł tedy tu Lech z ludźmi swemi Roku Pańskiego 550. za panowania Justyniana Cesarza Rzymskiego.” Rok 550 jest prawdopodobny, jako, że historia a także archeologia mniej więcej od tego okresu zauważyły obecność Słowian w regionie. Jest to nawet późna data, biorąc pod uwagę, że Rzeczpospolita 400 lat później miała być silnym i dobrze prosperującym państwem.

“Osiadwszy tu z ludźmi swymi w tych krainach, gdzie pierwy Wandalitowie mieszkali, Lech, Napierwszy Wodz abo przodek nasz, walczył z Niemcy przyległymi samsiady swoiemi o te mieysca długo. A gdy ieden Krolik Niemiecki wywabił go na ręke, chcąc czynić z nim sam a sam: zabił go Lech na poiedynku, y iego dzierżawy pobrał, y dzierżał wszystko bez samsied aż do morza Baltyckiego.” Prawdopodobnie więc był to jakiś związek plemion polańskich, który wspólnie zjednoczył się w walce przeciwko odwiecznym rywalom Polski.

Następnie podanie mówi, iż Lech zaczął nadawać miejsca do osiedlenia się na nowo zdobytych ziemiach różnym ludziom, sam zaś wybrał sobie miejsce, gdzie wedle podań (jakich, wiadomo jedynie Bielskiemu) dawniej leżało miasto Limissaleum, i zbudował tam Gniezno. Zgodnie z tradycją miasto nazywa się tak ze względu na wiele orlich gniazd jakie istniały w okolicy. Mówi się, że Lech był już wtedy starym człowiekiem, i “zaszły w lata niemałe”, już kiedy przyszedł na ziemię Polską po raz pierwszy.

Panowanie Lecha II

Następnym władcą był syn Lecha, Lech II. Władca ten w historię wpisał się budową wielu miast na Pomorzu, i rozbudową właśnie tego regionu. Wtedy pojawiły się rzekomo problemy z duńskimi piratami. Następnie po latach prześladowań ze strony Duńczyków Polanie wybudowali własną flotę i wyruszyli na Danię, opanowując część brzegów i zakładając tam własne osady.

Następnie długi czas trwały walki morskie z Duńczykami. Po sukcesach ośmieleni Lechici z małą armią mieli ruszyć wgłąb Królestwa Duńskiego, gdzie odnieśli dotkliwą porażkę, jako, że Król Duński Siwardus zebrał dużą armię. Wydarzenia te miały miejsce na przełomie VI i VII stulecia. Tegoż czasu, w 604 roku Phokas hetman Maurycyuszów miał wyruszyć walczyć ze Słowianami  w tym i Polakami na polecenie Cesarza Bizantyjskiego. Jednak żołnierze później powstali przeciwko hetmanowi, jako, że kazano im spędzić zimę na ziemiach słowiańskich.

Wyzimir

Po Lechu II władał Wyzimir, w kronice Duńskiej zwany Wismer. Nadal trwały pojedynki morskie pomiędzy Polakami a Duńczykami, które mieli ostatecznie zwyciężyć Lechici. Do niewoli miał się dostać syn Duński Jameryk. Wyzimir jednak w przyszłości pojednał się z królem duńskim i walk zaprzestano, Polacy zaś zaczęli rozbudowywać miasta nadmorskie, jak chociażby Gdańsk. Informacje na te tematy Bielski czerpał z kronik duńskich i szwedzkich. Król duński miał płacić Wyzimirowi trybut.

Przypuszczalny zasięg władztwa Lechitów, źródlo http://wikimedia.org/

Podział kraju

Po śmierci Wyzimira przedstawiciele elit podobno nie mogli uzgodnić godnego następcy, aż w końcu podzielili kraj na 12 województw kierowanych przez wojewodów, którzy razem mieli strzec interesu polskiego. Ale jako, że ci bardziej niźli Polską mieli się interesować swoimi interesami zaczęły się między grupami władzy spory i waśnie które osłabiały Polskę. Dostrzegli to sąsiedzi i zdecydowali się wykorzystać wewnętrzne słabości związku Polan przeciwko Lechitom, walcząc z nimi i zabierając im dużą część ziem. Zobaczywszy to pospolity lud zaczął się naradzać nad wybraniem nowego przywódcy, gdy mieszkańcy kraju doszli do konkluzji, iż jeden władca lepiej potrafi zadbać o interesy państwa niźli wielu.

Sejm gnieźnieński

Lud który zebrał się na sejmie w Gnieźnie zaczął obradować nad wyborem nowego władcy. W końcu wybór padł na Kraka, który był uznany za roztropnego i sprawiedliwego władcę. Mimo, że ten podobno długi czas nie chciał zostać władcą polskim, w końcu przyjął ten tytuł.

Sukces rządów Kraka

Decyzja ta okazała się trafna, gdyż kraj szybko zaczął rozszerzać swe ziemie. Krak miał zostać wybrany również przez Czechów którzy widząc jego sukcesy również obrali go sobie za władcę. Kroniki czeskie mówią, że w tym czasie panował nad nimi jakiś inny Krak, ale Bielski uznaje, że był tylko jeden. Miał założyć Kraków, następnie pochowany pogańskim zwyczajem miał zostawić po sobie dwóch synów Kroka i Lecha, a także córkę Wandę.

Potomkowie Kraka

Podobno po śmierci Kraka miał panować jego syn o tym samym imieniu. Został on jednak zgodnie z podaniem, zabity potajemnie przy polowaniu przez swego młodszego brata, ten zaś powiedział, że dzik napadł na brata, przynosząc jego zakrwawione ubrania i płacząc. Podobno z czasem jednak zdrada wyszła na jaw i ludzie odebrali Lechowi III urząd, a następnie skazali na wygnanie. Druga wersja mówi, że Lech III będąc przez wszystkich opuszczony i wzgardzony umarł z żalu bądź popełnił samobójstwo.

Jako, że Krak cieszył się ogromną sympatią całego ludu, po mizernej śmierci jego synów władczynią obwołano Wandę. Ta miała wyjść za mąż, zaś o jej względy zabiegał Niemiecki książę Rytigerus. Wanda jednak żadnym sposobem nie chciała za niego wyjść, mówiąc podobno, iż “Wolę sobie być wolną, niż żoną książęcą”. Książę po długich staraniach chciał nawet wyruszyć przeciwko niej na wojnę, aby wziąć ją siłą. Rycerstwo jednak mu odmówiło, jako, że uważali za niegodne walkę z białogłową, książę zaś popełnił samobójstwo. To samo w krótkim czasie uczyniła Wanda, skacząc z mostu do Wisły  Podania podają, iż było to koło 680 roku, kiedy to Bułgarzy wojowali z Bizancjum.

Podział na województwa

Po pechowych rządach potomków Kraka znowu nastały rządy dwunastu wojewodów. Podobno ich rządy na początku były nawet dobre, i nikt nie narzekał na tą władzę. Wtedy też Cesarstwo Bizantyjskie zaczęło ruszać dalej na północ zajmując Węgry, Czechy i Morawy. W dalszej przyszłości cesarze mieli mieć w planach atak na Polskę. Podobnież jeden złotnik, Przemysław, zebrał wielu ludzi, uzbroił ich i ruszył na wroga nocą. A gdy rano wrogowie zorientowali się, że czyha na nich wielka armia, zaczęli uciekać, jednak Przemysław ich dogonił i wtedy rozgromił.

Druga wersja mówi, iż Polacy zaatakowali na obóz przekonanego o odwrocie naszej armii wroga pod osłoną nocy, osiągając druzgocące zwycięstwo. Gdy Aleksander wysłał posła po daninę, Polacy zabili ich i ciała odesłali z jednym posłem do Aleksandra. Rozgniewany cesarz (niekoniecznie miał być to Aleksander) wysłał wojsko hetmana z armią, co było efektem opisanej powyżej historii. Przemysław został wybrany na władcę i przypadł mu tytuł Lecha IV. Założył on Sanok. Mówi się, że było to koło 740 roku.

Wybór kolejnego władcy

Kolejnym władcą był Leszek. Mówi się, że jako, że nie mogli ludzie dojść do porozumienia kogo obrać swym władcą zrobili zawody konne. Przebiegły Leszek ukrył gwoździe na drodze, a swojego konia kazał okuć sobie całymi podkowami, dodatkowo wyznaczając sobie inną ścieżkę. Podczas gdy inne konie poraniły się o gwoździe to Leszek dobiegł do końca i został okrzyknięty władcą. Jego oszustwo szybko wyszło jednak na jaw.

Rządy Leszka

Następny władca również miał na imię Leszek, podobno “pochodził z prostego ludu” i zawsze był skromny, nigdy nie wynosił się wysoko. Władał narodem, i posłów przyjmował odziany w kosztowne królewskie szaty, sam jednak na codzień wolał ubierać się w swój stary, skromny ubiór. “Nigdy nie chodził w kosztownym ubierze, iedno w prostym grubym: lecz przy gościech abo przy Poślech, miał inne ochędożne szaty, w których chadzał: a swoie stare, w ktorych przedtym chadzał niż był na ten Stolec wybran, nad sobą wieszał, aby się w pychę nie podnaszał, wspomniawszy skąd poszedł, a wiedział iako fortuna ludźmi rządzi odmiennie na świecie. Y trzymali ten obyczay długo Monarchowie po nim.” Niemieckie źródła mówią, że został zabity w bitwie z Karolem Wielkim, jednakże Bielski tej informacji nie ufał. “Owa postronni histyrykowie , nie pisali na on czas naszego szczęścia, iedno swoie, y to go więcey przyczyniali niż było, a naszy na ten czas pisać swoich dzieow nie umieli, ani o to dbali.” Mimo tego jedyny przekaz o jego śmierci wedle Bielskiego pochodzi właśnie z kroniki niemieckiej. Wiadomo również, że jego rządy przypadały około 800 roku.

Lech VII

Po śmierci Leszka wstąpił na tron jego syn, o tym samym imieniu, znany również jako Lech VII. Pozostawił po sobie dobre wrażenie: “Po śmierci Leszka tego, wstąpił na iego mieysce syn, tegoż imienia Leszko, ktory sie też nie wyrodził od obyczaiow oycowskich, y także się zachował dobrze w pokoiu iako y w walkach wszędzie.” Dowiadujemy się również, iż “wiele czynił z postronnemi, ktorzy chcieli aby ich hołdownikiem był, ale gdy iego sprawę a moc obaczyli, nie miotali sie nań potym.” Tak więc władca ten miał kontakty z innymi władcami, którzy również chcieli zagarnąć Polan do swej strefy wpływów, jednakże widząc siłę ówczesnego państwa polskiego nie chcieli wszczynać wojen i woleli pozostać w pokoju. Wedle podań wojował on z cesarzem Karolem, który jednak nie mógł zdobyć sobie władzy nad imperium Polan. Miał nawet jeździć do niego później z darami, ale nigdy z trybutem.

Koniec imperium Polan

Leszek miał mieć aż dwudziestu synów. Największą władzą obdarzył jedynego syna ze swej żony, Popiela, nakazując pozostałym posłuszeństwo dla niego. Zaś pozostałym rozdzielił ziemie. “Miedzy nie rozdzielił te wszystkie krainy, na zachod słońca y nad morzem, to iest Pomorskie, y te ktore są miedzy rzeką Elbem a miedzy Habellą, aż do morza Niemieckiego, abo Oceana wielkiego. Bolesławowi, Baruinowi y Bogdalowi Pomorską ziemię, Kazimierzowi y Władysławowi, Kaszubską ziemię. Jaxowi y Siemianowi, Serbią Saską.

Wracisławowi, Rugią. Przybysławowi, Cessimirowi, y Ocie, Dytywonią, którą zowiemy Lussacyą. Przemysławowi, Semowitowi, y Ziemomysławowi, Marchią Brandeburską, od Brandeburgu tak rzeczona, ktory miasto naszy zwali Zgorzelec. Wisław dzierżał Miedzyboz, dziś zowią Dalemburg. Wisymir na brzegu morskim dzierżał Wismaryą, którą ieszcze założył Wisimir, potomek pierwszego Lecha fundatora naszego. Także y innych wiele miast, iako Brzemię, od brzemienia tak nazwane, iż tam naszy znaszali swe rzeczy: nuż Luneburg, Bukowiec, Niemcy zowią Lubek, Swerinum, Niemcy zowią Mekielburg, stąd iż gdy Cesarz Karzeł wziął to miasto pod Słowaki, dał go Mekielowi nieiakiemu, y Groffem go tam udziałał. Potym Rostok, Werle, Swanowy, Ostrow, Cieszyn, Marlow, Poleiow, Trzebeszow, Wologow, Ciasne, Wołynes, Winete, Julin, ty wszystki były w dzierżeniu naszych przodkow ktore potym znienagła pod moc Niemiecką przyszły, y opanowali ie Frankowie, Sasowie, Turyngowie, Fryzowie, Westphali, Holandy, przez niedbałość naszych przodków”.

Tak rozległe ziemie we władaniu Polan, jeszcze przed panowaniem Piastów mogą wielu dziwić. Ja jedynie przytaczam tu opinie Bielskiego który był dobrym i dokładnym historykiem, nie przyjmującym bezkrytycznie wszystkich informacji. Walki miały trwać wyjątkowo długo.

Panowanie Popiela jest opisane jako czasy złe, a nieliczne podania opisują go w negatywnym świetle. “Był leniwy, niedbały, nikczemny” mówi nam Kronika Polska. Miał on stolicę przenieść z Krakowa do Gniezna, a następnie z Gniezna do Kruszwicy, położonej przy jeziorze Gopło. Podobno zmieniał stolicę gdyż bał się Rusinów i “Franzuzów”, którzy mieli wówczas rządzić na Węgrzech. O Popielu nie pisze się wiele. Mówi się, że jego powiedzeniem było “bodaj by mię myszy zjadły”, skąd może brać się ta legenda. Historia tego na wpół legendarnego władcę nie zapamiętała dobrze, nie był lubiany. Jego rządy przypadają na czasy śmierci Karola Wielkiego, to jest okolice 814 roku.

Okres Popiela Drugiego

Po jego śmierci władzę dostał jego syn, Popiel Drugi, objął on władzę będąc bardzo młodym, i bardziej niż on to krajem rozporządzali przez ten czas jego stryjowie. Ci to znaleźli mu za żonę Niemkę, która “barzo mu się wkradła w serce, tak iż ona rządziła a nie on.” Popiel miał za to lubować się w pijaństwie i tańcach, nie dbając dobrze o państwo i wzbudzać zmartwienia swoich stryjów. W nich miał upatrywać zagrożenia i za namową swej żony, podstępem ich otruć, tak, że poumierali. Z ich ciał miały wyjść myszy które Popiela i całą jego rodzinę zjadły. Legenda ta prawdopodobnie może mieć źródło w tym, iż konsekwencją nikczemnego otrucia stryjów przez Popiela była śmierć jego i jego rodziny. Jak to się stało, nie wiadomo.

Po Popielu miały nastać rządy Piastów, od których to historiografia popularna przyjęła datować sobie istnienie państwa polskiego.

Konkluzje

Kronika Polska to jedno z nielicznych dzieł, które tak dokładnie traktuje o czasach po roku 550, uważam jednak, że można jej zaufać. Pamięć o przodkach była żywa jeszcze długo, zaś wiele informacji można było znaleźć w kronikach prowadzonych przez inne ośrodki władzy. Być może nie jest ona dokładna, jednak sam Marcin Bielecki nie ślepo wierzący we wszystko, i co mniej prawdopodobne źródła odrzucał, czerpał wiedzę z podań ludowych jak i z kronik z wielu państw które miały mieć z Polską styczność.

Na pewno wielu może dziwić fakt, iż Polska opisana od początku jest jako jedno państwo, nie jako grupa plemion wzajemnie rywalizujących i walczących. Możliwe, że właśnie tak było, albo podział był mniej rygorystyczny niż się przyjmuje. W czasach Mieszka mamy do czynienia z państwem działającym w pełni samodzielnie i zjednoczonym, mogło być tak więc wcześniej. Przerwy są opisane jako rządy dwunastu wojewodów. Historyczność dzieła można kwestionować, ale na pewno nie można całkowicie podważyć, jako, że jest to relatywnie obiektywne i obfite źródło wiedzy na temat tamtych zamierzchłych lat, o których historia zdaje się, że próbuje często zapomnieć.

 

opr. Dawid Kopyść

By


Readers Comments (0)